niedziela, 13 maja 2012

Zakupy nie skończyły się tylko na biżu. Ostatnio miałam super sen, że wygrałam 300 tys. PLNów w grze RMF FM, powieedziałam o tym mężowi, a on ze stoickim spokojem, po chwili zadumy rzekł "kupiłabyś sobie za to całego TIRa lakierów"

- :D

Ale lakieru nie było, za to cienie z Catrice (wygrzebane z koszyczka PROMOCJI). Whatever, że z promocji, prawdziwa poszukiwaczka nie liczy się z wielką, promocyjną, pomarańczową nalepką. Kupiłam je za 11 zł? Coś koło tego. I hennę- do brwi nie stosuję, ale pierwszy raz spróbowałam na rzęsy.
 
  1. Pigemntacja, all right.
  2. Kolory, raczej stonowane, ładnie dobrane ze sobą.
  3. Fajne opakowania, ciężkie, proste i takie, no wiecie- poręczne.
  4. Kolor nr 10 The Season's Must Have.
 
 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz